W 2010 roku szwajcarscy naukowcy udowodnili, Ĺźe gdyby robotom pozwoliÄ na ewolucjÄ z naturalnÄ selekcjÄ , potrafiĹyby one wyksztaĹciÄ zdolnoĹÄ polowania, wspĂłĹpracy czy nawet wzajemnej pomocy.
Gapiąc się błyszczącymi, czerwonymi oczyma na przechadzającą się nieopodal młodą kobietę, Chapok - barman wyciąga swe ramię, by zaproponować jej drinka. Ona bierze kieliszek, mówi "dziękuję" i odchodzi podczas gdy robot-barman zwraca swą uwagę z powrotem na rząd butelek. "Ludzie reagują, właściwie, nawet mówią do mojego robota" - śmieje się David Calkins, wykładowca robotyki na Uniwersytecie Stanowym San Francisco.
| Chapok |
![]() |
Chapok jest jednym z trzydziestu robotów pokazywanych na corocznym wiedeńskim Roboexotica (Roboexotica 2006), gdzie roboty domowej konstrukcji pokazują jak "radzą sobie" w barze. Roboty zostały zaproszone, by zademonstrować swoje umiejętności w takich kategoriach jak: mieszanie koktajli, serwowanie drinków i przekąsek, barowa rozmowa, czy palenie papierosów. "Chodzi o to "coś", osobowość jaką robot może posiadać" - mówi Magnus Wurzer unikając trafienia wiśniami koktajlowymi wystrzelonymi przez robota z przeciwnego rogu hallu, który mieszał drinka. Wiśnie minęły cel i trafiły w gapiów.
"Roboty nie muszą być wydajne" - mówi Wurzer. "Nie powinny się zachowywać jakby były w fabryce, powinny być kulturalne i grzeczne." W 1999 rokuWurzer, 36 letni miłośnik robotów i artysta pomógł zorganizować konwencje robotów koktajlowych w Wiedniu. Celem nie jest budowa komercyjnych robotów, czy gadżetów, które wyglądają jak ludzie. Istotnym jest raczej stworzyć maszynę, która wyróżni się swoistym mechanicznym urokiem i osobowością.
Ulubionymi konstrukcjami Wurzera są: robot, który wyżebruje drinki od napotkanych osób i ten, który proponuje gościowi zapalić papierosa, ale kończy go potem sam.
Chapok otoczony butelkami "czaruje gości": "Hej słodka, miałaś kiedyś randkę z robotem?", albo "A ty co? Zamów sobie coś dla prawdziwych mężczyzn, ty babo." Zaczepieni reagują śmiechem i zdumionymi spojrzeniami. "Jednym z powodów, dla których ludzie chodzą do baru, to chęć rozmowy." - mówi Calkins.
"I jeśli masz robota, który mówi do ciebie i obraża cię. możesz być pewnym ,że ludzie go nie zapomną." "Oczywiście mógłbym zbudować robota, który będzie prasował koszule i byłoby to równie trudne. Ale posiadanie robota-barmana jest o wiele przyjemniejsze."

Oficjalna strona Roboexotica